życzymy życzymy pieśń nuty
   
  • super mario bros allstars
  • regulacja skrzyni biegow simson
  • windykacja;naleznosci;poznan
  • jvc gr d70
  • komofon
  • dorotchen
    Gmina Rawa mzaowiecka
    życzenia urodzinowe po szwedzku
    Gmina Bodzanów
    1.8 VTi Ulter
    Gmina Straduny
    Gmina Inowrocław Mapa
    1 Współczesny międzynarodowy system walutowy
      dorotchen

    Temat: Niezwykle Kontrowersyjni
    Dzięki Krzysiu! Zaraz popędzę do Twego działu z rewanżykiem.

    A dzisiaj, z przepastnej szuflady, nagranie (a właściwie szkic), które nie może doczekać się finalizacji.

    Antek (szkic)

    Jak ja dorwę Irka do zaśpiewania refrenów kiedyś... popamięta

    Atrakcyjne solo na koniec i trzy nuty w środku gra mój gitarowy Brat, TheVice. Miłego słuchania!
    ---
    A! Zapomniałbym. Muzyka tradycyjna, słowa są mym pastiszem tekstu Józefa Aleksandrowicza, oryginalna pieśń pochodzi z repertuaru Stanisława Grzesiuka.

    Ktoś mógłby zapytać: "Antek warszawiak, Irek Ślązak, a bracia?" Oficjalna odpowiedź Irka brzmi:

    "Mój łociec je hanys, Antka łociec gorol ale u nos na Slonsku padajom ciotek mosz w pierony a matka je ino jedno."

    Przy okazji, pozdrawiam Mamę Irka, wspaniała kobieta. Życzę Jej i Wam wszystkim zdrowych i pogodnych Świąt Wielkiej Nocy!
    Źródło: sec.amsnet.pl/~forumszant/viewtopic.php?t=1263



    Temat: organiści
    super ze wam sie podoba pomysł:) gracie moze w kościele?? jeśli potrzebujecie nuty albo akordy do jakiejś pieśni to śmialo piszcie, jesli tylko będę posiadała z chęcia prześle... a wy macie coś kościelnego?? interesują mnie nuty lub nagrania mp3... Pozdrawiam i zycze milej niedzieli zmykam do kościolą na 13.00
    Źródło: forum.nspj-nowytarg.pl/viewtopic.php?t=1309


    Temat: [D&D] Kryształy Życia
    Półdrow spojrzał w stronę reszty kompanii. Po długiej wędrówce nie obchodziło go zbytnio, co ten człowiek ma do powiedzenia. Ba! Gdyby wiedział, kto siedzi przy tamtym stole! Khelben Arunsun, założyciel organizacji harfiarzy, która była niejako jednym z autorytetów dla Solhayma. Ile sekretów i legend znał ten człowiek!
    Bard myślał w tej chwili jednak o czymś zupełnie innym. Otrzymawszy wino, łyknął je szybko i rozgrzany skierował się szybkim, żwawym krokiem w stronę miejsca wyznaczonego przez gospodarza. Wskoczył lekkim ruchem na stolik, powodując , że ten zakołysał sie lekko. Przelotnie spojrzał na kominek - "Trzeba przyznać, że dbają o wygodę!" - po czym wyjął zza pasa swój przepiękny flet.

    - Piękne panie! Szanowni panowie! - krzyknął na salę - Ja, Solhaym Kenafin, przybyły z odległych miejsc, mam zaszczyt podzielić się z wami tym, co w życiu barda najważniejsze!

    Przyłożył instrument do ust i zaczął snuć piękną i spokojną melodię, która uspokoiłaby z pewnością najbardziej rozjuszonego goblina. Nuty rozbrzmiewały na całą salę. Dało sie czuć kojące uczucie znużenia. Spokój, rozmarzenie, ulga. Solhaym przymknął oczy i dał się ponieść muzyce. Rozpływał się po sali razem z nią.
    Koncert trwał trochę czasu, ale po chwili muzyka ucichła. Flet wreszcie oderwał się od ust. Artysta popatrzył na obecnych i rzekł z uśmiechem na ustach:

    - Mam nadzieję, że muzyka pozwoliła się wam dostroić do swoich myśli i zrelaksować się po ciężkim dniu. Zanim jednak zaczniecie klaskać, pozwólcie, że z tego oto miejsca pogratuluję dwóm osobom. - głos stał się donośniejszy - Dorian i Melody! Dzisiaj, w dzień waszych urodzin, pragnę życzyć wam, aby włos nigdy nie spadł z waszych poczciwych głów, a broń poraziła nie jednego przeciwnika! Nie znam was jeszcze dobrze, ale podróżując z półdrowem pokazaliście, że jesteście ludźmi godnymi przyjaźni! Oto dla was, a także niejako dla reszty mojej zacnej kompanyi ten oto autorski twór!

    Schował flet za pas i zamykając oczy wykonał kilka gestów rękoma. Wnet, w całej izbie rozbrzmiała muzyka. Był to odgłos werbli i bębnów. Rytmiczna, żywa muzyka bardzo odpowiadała tonowi pieśni, którą Solhaym miał zamiar zaśpiewać. Zrobił ukłon w stronę solenizantów, po czym nabrał powietrza w usta i zaśpiewał:

    Tańczmy, tańczmy dziś wszyscy
    Niech muzyka rozbrzmiewa
    Walczmy, walczmy dziś wszyscy
    Gdy nam bard ładnie śpiewa

    Ruszajmy w bój bo taka już
    natura wojownicza
    Każe nam iść przed siebie wciąż
    Straconych dni nie zliczać
    Lato czy mróz, czy noc czy dzień
    W wir walki jesteśmy porwani
    Aby spokojnie spać mógł ktoś
    Walczymy jak opętani


    Głos był czysty i donośny. Żywa muzyka objęła całe otoczenie. Bard podrygiwał w rytm muzyki. W tej chwili nie zastanawiał się, czy taka muzyka zaburzy spokojną egzystencję zajazdu. W tej chwili liczyła się tylko muzyka i śpiew. Jednak jednego żałował:

    "Szkoda, że nie ma tutaj już żadnej elfiej minstrelki. Chętnie bym...zaśpiewał w duecie"
    Źródło: linet.laohost.net/showthread.php?t=4554



     
      Start
    Gmina Lipka
    GMA grube
     
     
    Depositum nullum habet praescriptio - depozyt nie podlega przedawnieniu.
    Często trzeba powiedzieć "nie", żeby siebie potwierdzić. Stanisław Jerzy Lec (pierw. de Tusch - Letz, 1909-1966)
    Jak świat światem, rozrywka zawsze miała stokroć szersze powodzenie od wielkiej sztuki. Z domami publicznymi nigdy nie mogły konkurować panteony. Jerzy Waldorff (1910-1999)
    Fortuna sprzedaje to, co sądzimy, że daje. Jean de la Fontaine
    Ile kto ma cierpliwości, tyle mądrości. G. Knapski